niedziela, 30 listopada 2014

[263] hi-im-crazy

Adres: hi-im-crazy 
Oceniająca: Alissa
Autor: Only Julia

Pierwsze wrażenie (10/10)

Witaj, jestem szalona! – tak moglibyśmy przetłumaczyć adres Twojego bloga. Brzmi on w postaci angielskiej o wiele lepiej niż po polsku, jest chwytliwy, dobrze i łatwo się go zapamiętuje, a również przyciąga oko – oparłabym się na niego wejść, gdybym przypadkowo znalazła w internecie taki tytuł. Do tego oznajmia nam, że na Twoim blogu, który jest blogiem uniwersalnym, znajdziemy dosłownie wszystko – jesteś szalona, więc i dasz nam powód do tego, aby to faktycznie odczuć. I prawda, na swojej stronie prezentujesz tagi, opowiadania, rysunki, recenzje, aspiracje – dużo tego. Gdybyś użyła takiej nazwy do opowiadania z pewnością byłabym na wielkie nie, ale że mam do czynienia z blogiem uniwersalnym, to lepszego tytułu wybrać nie mogłaś.
Napis na belce to jedne proste słowo Dreams, co w naszym języku oznacza marzenia. Jestem zwolenniczką używania cytatów w tak ważnych i kluczowych miejscach, jednak dziwnym trafem naprawdę nie chcę mi się teraz krytykować Twojego wyboru zapełnienia belki akurat takim pojedynczym słowem... Hm, może ewentualnie proponowałabym, jeśli już tę kwestię cytatów mam odpowiednio podsumować, aby cytat, jeśli kiedykolwiek będziesz chciała go tam umieścić, był związany właśnie z tym słowem Dreams. Tak dość dobrze by się wszystko prezentowało, jednak braku owego cytatu nie krytykuję (a przynajmniej nie dzisiaj :D).
Wszystko idealnie wykonane. Nie mogę wręcz oderwać wzroku od jakże delikatnego, ale wciągającego szablonu na stronie. Adres, belka i wygląd – to wszystko sprawia, że niewidzialna siła każe mi zostać na Twoim blogu jak najdłużej. Mam nadzieję, że tę samą funkcję spełnią także pisane przez Ciebie wpisy.

Wygląd (5/6)

Gdy pierwszy raz weszłam na Twojego bloga, od razu w oczy rzucił mi się ten jasny nagłówek. Osobiście uważam, że właśnie takie kolory powinny dominować na blogach uniwersalnych – Ty takowy prowadzisz. Nie dość, że przyjemnie czyta się wtedy dany tekst, to i takie zestawienie barw powoduje u czytelnika pewną lekkość – wiemy od razu, że z ciężkim stylem pisania się na owym blogu nie spotkamy, co pozytywnie na nas wpływa.
Czcionka również bardzo dobra, jedyne zastrzeżenie mam do tego, że w niektórych wpisach ją powiększasz – głównie podczas pisania opowiadań. Powinna zostawać ona jednak zawsze jednolita, wtedy też wpisy schludniej wyglądają.
Zapominasz o justowaniu tekstu. Również, na Twoim miejscu, zmniejszyłabym ilość wpisów na stronie główniej – optymalnie powinno być nie więcej niż trzy posty na stronę, wtedy też wszystko lepiej i czytelniej wygląda.
Przejrzystość jest zachowana, biały kolor świetnie komponuje z niebieskimi dodatkami, których głównie użyłaś przy ramkach. Nic dodać, nic ująć.
Wygląd Twojego bloga mogę ocenić na bardzo dobry. Zmienna czcionka to, jak na razie, najpoważniejszy defekt w całym szablonie.

Treść (26/30)

Styl masz prosty, idealnie sprawdzający się na blogach uniwersalnych. Osobiście z przyjemnością czytało mi się Twoje wpisy, które były bardzo dobrze zaplanowane i zapisane. Jedyne, co mnie podczas analizowania postów denerwowało to błędy – jest ich dość dużo, a i większość dotyczy źle stylistycznie zapisanego zdania. Zwracaj na to uwagę.
Słownictwo na podstawowym, przeciętnym poziomie – nie zachwyca, ale wątpię, aby jakiekolwiek bogate posiadał blogger, który swoją stronę prowadzi dla relaksu, własnego hobby. Mile się czyta takie proste słowa, nie musimy korzystać ze słowników czy innych wyszukiwarek internetowych, które mogłyby pomóc nam definicję danego wyrazu znaleźć.
Co do opowiadania (takowe prowadzisz) – nie jest ono na jakimś nie wiadomo jakim wygórowanym poziomie, ale czytało mi się je z uśmiechem na ustach. Na początku sceptycznie byłam do niego nastawiona, gdyż po ujrzeniu tego, jak wygląda dany rozdział, przeraziła mnie ilość dialogów i koszmarnie wielka czcionka. Popracuj nad opisami, gdyż są bezbarwne i w pewnych momentach po prostu wypowiedzi bohaterów je przysłaniają – rada więc taka, abyś wprowadzała je także pomiędzy dialogami. Myślę, że gdybyś trochę dłużej popisała, poczytała więcej książek, które prezentują o wiele lepszy styl pisania niż książki młodzieżowe, to mogłabym spokojnie powiedzieć, że widzę Cię w roli autorki jakiegoś opowiadania na bloggerze. I to takiego opowiadania, które naprawdę nie jest na przeciętnym poziomie. Potrzeba tylko trochę więcej pracy i, co jest najważniejsze, ciągłego pisania – ćwiczenie czyni mistrza.
Recenzje nie są przez Ciebie pisane profesjonalnie, ot, zwykłe przedstawienie tego, czy dany film/książka/serial podobał Ci się, czy też nie. Rozumiem, że miałaś i to na celu, przede wszystkim stawisz na prostotę i luz, tak, aby pisanie sprawiało Ci przyjemność, a nie było jakimś obowiązkiem. I szanuję to, a nawet popieram. Poprzez przeczytanie jednej z Twojej recenzji skusiłam się nawet, aby recenzowaną przez Ciebie rzecz obejrzeć – to znaczy, że to, co napisałaś, naprawdę do mnie trafiło i spełniło funkcję, jaką spełnić miało. Nawet pomimo tego, że recenzja na wygórowanym poziomie nie była. Jedyne, co bym w nich u Ciebie dodała, to fragmenty książek (lub więcej obrazków, zależy co analizujesz), które mogłyby jeszcze bardziej zachęcić nas do przeanalizowania opisywanej rzeczy (i to najlepiej takie, które Tobie samej się podobają).
Widać, że piszesz z pasją i nie sprawia Ci to trudności; nie piszesz nic na siłę, co się chwali, bo wtedy łatwo to odczuć i zniechęcić czytelnika do dalszego czytania. Naprawdę poruszasz ciekawe tematy, czasem nawet kontrowersyjne, wyrażasz swoje zdania, popierając je argumentami – naprawdę z chęcią czytałam Twoje posty i zawsze dziwiłam się, że tak szybko się kończą. Miałam niedosyt. Nawet przymykałam oko na błędy, bo na ich punkcie akurat troszkę wyczulona jestem, przyznaję...
Rysunków pozwolę sobie nie oceniać, bo na ten temat kompletnie się nie znam, a i nawet moja sztuka artystyczna jest godna pozbawienia się życia, ale uważam, że rysujesz ładnie. Nie pięknie, ale naprawdę jest ładnie. Mi osobiście najbardziej spodobała się ilustracja przedstawiająca Elenę z Damonem z Pamiętników Wampirów, ale to Elena mnie bardziej urzekła. Ty natomiast bardziej dumna byłaś z wampira niż z wampirzycy, ale to kwestia gustu.
W Twoich postach nie brakuje zdjęć, które przyozdabiają i dobrze dopełniają dane wpisy. Nie przesadziłaś również z ich ilością (oprócz gifów Damona Salvatore, ale to mogę Ci wybaczyć, bo miło mi się go oglądało). Nie rozpisujesz się, jeżeli uważasz, że jest to zbędnym zabiegiem, który tylko zabierałby nam czas pod względem czytania. Świetnie!
Zamiast dodania wpisu dotyczącym Twoich ulubionych cytatów, radziłabym Ci na początku każdego postu wstawiać w cudzysłowie, mogłoby być nawet czymś ozdobione, kolorową ramką, pogrubioną czcionką (zależy od upodobań) cytaty, formułki zdań, które w ostatnim czasie przeczytałaś, znalazłaś, a którymi chciałabyś podzielić się z innymi. Myślę, że byłby to wartościowy i dobry pomysł. Ja osobiście uwielbiam znajdować takie coś na blogach, zwłaszcza, jeśli dany cytat odnosi się do treści postu.
Reasumując: jest bardzo dobrze i tak trzymaj! Zadbałabym tylko o to, aby we wpisach znajdowały się akapity, wyjustowany tekst bez większych rażących błędów (tutaj chodzi mi o to, abyś dołożyła trochę więcej czasu na ich sprawdzanie) oraz aby czcionka nagle nie zmieniała się z dziewiątki na dwudziestkę. :) Do niczego innego się nie przyczepię.

Błędy (4/10)

Ocenie poddałam po jednym losowo wybranym wpisie z każdego miesiąca.

Łatwa dziewczyna - Easy A:

Byłam dziś z koleżanką na takim babskim nocowaniu ;-) i jak na każdym z nich obowiązkiem jest obejrzenie filmu. 
Kropka przed emotikoną. Zdanie zaczyna się od dużej litery. Ogółem powyższy fragment zapisałabym tak: Zrobiliśmy sobie dzisiaj z koleżanką takie babskie nocowanie. ;-) Jak na każdym z nich obowiązkiem
było obejrzenie filmu.

(...) padło na film z 2010 roku pt."Łatwa Dziewczyna"
Spacja przed cudzysłowem + zły cudzysłów.

N początek fabuła (...)
Na.

Jak wiadomo jedno kłamstwo ciągnie sobie za sobą kolejne. 
Zmieniłabym na: Jak wiadomo – jedno kłamstwo ciągnie za sobą kolejne.

Potem zwierzała się przyjaciółce historią wyssaną z palca mówiąc, że spędziła z nim cały weekend.
Zmieniłabym pierwszą część zdania na czas teraźniejszy, gdyż ten bardziej pasuje do poprzednich zdań. Przecinek przed mówiąc.

Film jest dość zabawny, a w jednej ze scen mimo kategorii (komedia-romantyczna) wzruszył mnie.
Troszkę źle zbudowane zdanie. Poprawiłabym na: Film był dość zabawny, jednak i miał pewien moment, który spowodował u mnie wzruszenie.

Niektóre recenzje, dosadnie obrażają tą ekranizację, ale ja szczególnie takim opinią pisaną tylko z negatywną energią nie słucham. Pozytyw przede wszystkim :-D
Poprawiłabym na: Niektóre recenzje zbyt dosadnie obrażają tę ekranizację, ale ja takich opinii, które są pisane z negatywną energią, nie czytam. Pozytyw przede wszystkim. :-D

jednak niektóre filmy zasługują na taką ocenę, jednak we wszystkim jest jakaś iskierka, a on miał ich dużo.
Zdanie zaczyna się od dużej litery + iskierka czego? + powtórzenie słowa jednak. Zmieniłabym na: Jednak niektóre filmy naprawdę zasługują na taką ocenę. We wszystkich jest jakaś mała iskierka, która pozytywnie oddziałuje na film – a owy miał ich dużo.

Gdyby ich nie było nie obejrzałabym go do końca, ale jednak kiedy tylko mi go przerwano nie byłam ogromnie zadowolona.
Co...? Poprawka: Gdyby ich nie było, nie obejrzałabym go do końca. Jednak, kiedy tylko przerwano mi jego oglądanie, ogromnie zadowolona z tego wcale nie byłam.

(...) jeśli lubicie luźne, komediowe filmy, które nie obarczają was rozmyślaniem nad każdym słowem to jest on dla was.
Was powinno być zapisane od dużej litery (zwrot grzecznościowy) + przed to przecinek + powtórzenie słowa was.

POZYTYWNA - NEGATYWNA
:

Jestem świadoma tego, że Was zaniedbałam i, że jestem zła niedobra i w ogóle wszystko.
Gdy jest postawiony spójnik przed że, danej frazy wtedy nie pisze się z użyciem przecinka. Powinno być więc i że. Przecinek natomiast postaw przed słowem niedobra.

Teraz jednak siedząc na facebooku znajduję coraz więcej stron typu "Chcę się zabić".
Przecinek przed siedząc i znajduję + niepoprawny cudzysłów.

Takie osoby myślą ile rzeczy by się wtedy nigdy nie wydarzyło te... no piękne chwile zostaną wyłączone z twojego umysłu na zawsze.
Zdanie jest niezrozumiałe. Zmieniłabym je tak: Takie osoby zastanawiają się potem nad tym, co by się stało, gdyby dane rzeczy się nigdy nie wydarzyły... Te, no, piękne chwile zostawiają wtedy zapomniane z umysłu na zawsze.

Nie rozumiem, może jestem dziwna, ale takie coś mnie konkretnie przeraża.
Zabrakło mi spójnika i przed jestem dziwna (według mnie wtedy jest bardziej zaakcentowane to wtrącenie) + zbędne słowo konkretnie.

(...) chcą skończyć ze sobą pisząc, że otaczają je debile.
Przecinek przed pisząc.

Osoby niepełnosprawne, które przeżyły w życiu naprawdę wiele bólu możliwe, że narzekają na nie mniej niż wiele desperatów.
Zmieniłabym na: (...), które w swoim życiu naprawdę przecierpiały wiele, narzekają o wiele mniej od chwilowych desperatów.

Tyle, że jeśli tak bardzo ich denerwuje to, że (rzekomo) obydwie płcie nie są równe w prawach to po co piszą aby to on był pierwszy.
Poprawka: Jeśli naprawdę denerwuje je to, że (rzekomo) obie płcie nie są równe w swoich prawach, to po co piszą, aby to on właśnie pierwszy to zainicjował?

Jeśli wszystko ma się wyrównywać, to dlaczego chcą aby to rasa męska poszła na dno.
Przecinek przed aby + słowa rasa męska brzmią trochę niezgrabnie + na końcu powyższego zdania powinien znajdować się znak pytający.

Nie moje drogie tak nie będzie.
Przecinek przed moje i tak.

Jeśli rzeczywiście chcecie, aby szale były równe to dajcie też coś od siebie (...)
Przecinek przed to.

Osobiście kocham pozytywnych ludzi - sama jednak mam w swoim życiu smutne momenty, ale nie postanawiam się zabijać, ani też wyzywać całą planetę od najgorszych.
Zły myślnik + zabrakło mi słowa z tego powodu przed zabijać + końcówkę zmieniłabym na ani też wyzywać wszystkich ludzi od najgorszych, bo chyba planety to nie masz po co wyzywać, no nie? :)

Polecam takie podejście do życia, ponieważ to drugie nie przyniesie wam szczęścia.
Zmieniłabym na: Polecam takie podejście do życia – to drugie nie przyniesie Wam szczęścia.

(...) nawet popłaczcie, a i jak to mówił Ferdek Kiepski: "RÓBTA SE CO CHCETA".
Przecinek przed i + zły cudzysłów.

Tylko proszę nie zakładajcie desperackich stron i nie narzekajcie na życie, które jest jaki jest, ale uwierzcie nie chcielibyście go zakończyć.
Poprawka: Tylko proszę – nie zakładajcie stron, w których aż mdli od desperacji i jakim to wielkim nieszczęściu ludzi; nie narzekajcie na życie, bo jest ono jakie jest, ale uwierzcie mi – w głębi duszy naprawdę nie chcielibyście go zakończyć.

RECENZJA KSIĄŻKI: GWIAZD NASZYCH WINA:

No i jak to bywa w życiu zakochali się w sobie.
Przecinek przed jak i zakochali.

Może znajomi, którzy mniej mnie znają tego nie potwierdzą, ale jestem dość wrażliwa.
Przecinek przed tego.

(ni mam pojęcia z jakich powodów)
Nie.

Oczywiście nie chcę wyjść na osobę nie czułą, ponieważ osoby ciężko chorujące wzbudzają często u mnie litość.
Nieczułą + powtórzenie.

Jak jesteśmy przy krytyce (...)
Dopisałabym słowo już przed przy.

Nie wiem jak to inaczej nazwać... wolę świat średniowieczny
Przecinek przed jak. Po wielokropku zaczęłabym pisać od wielkiej litery.

Dlatego nie wiem dlaczego dramat, no i do tego romansidło.
Zamieniłabym na: Dlatego też nie wiem, czemu akurat dramat, a i do tego romansidło.

Książka jest pełna tego typu dopisków, które mnie dość denerwowały :-/
Brak kropki. Bez słowa dość.

Polubiłam też postać rodziców Hazel (...)
Bez słowa postać.

Sama główna bohaterka też jest dość przeze mnie polubiona, a krzywy uśmiech Gusa także jest znośny. Także to tu jest dla mnie dużym plusem.
A może: Sama główna bohaterka również przypadła mi do gustu; krzywy uśmiech Gusa także jest znośny. Jeśli więc chodzi o to, jest to dla mnie duży plus.

Staram się wam przekazać jakąś dobrą opinię, ale... sami musicie tą powieść przeczytać. 
Wam z dużej litery (zwrot grzecznościowy) + tę powieść.

Dla mnie niej jest na pewno najlepszą ze wszystkich książek na tym świecie, no ale... historia tylko w niektórych momentach lekko przynudza
Zmieniłabym na: Dla mnie ta książka nie jest na pewno najlepszą opowieścią na świecie; w niektórych momentach lekko przynudza.

Zagłębiłam się też lekko w postać autora (...)
Chyba chodziło Ci o biografię autora danej książki...

Jeśli na żywo jest taki jak go piszę, to szczerze mogłabym się z nim zaprzyjaźnić z takim pozytywnym człowiekiem...
Przecinek przed jak + jak go piszą + lepiej wyglądałoby zdanie bez tego słowa szczerze + końcówkę zmieniłabym na: mogłabym się z nim zaprzyjaźnić – wydaje się pozytywnym i miłym człowiekiem.

SZPILKA #3:

Jest kolejna SZPILKA no, bo jakby ktoś nie wiedział to październik już za nami, ale parę rzeczy - pomijając choroby i zmienną pogodę - zapadły nam w pamięć.
Po słowie SZPILKA postawiłabym albo kropkę, albo wykrzyknik. Następne zdanie zaczęłabym od wielkiej litery + przecinek przestawiłabym przed jakby i dodała jeszcze jeden przed to + niepoprawne myślniki + zamiast ale parę rzeczy napisałabym i parę rzeczy. Wtedy lepiej zdanie brzmi.

(...) którą zamierzałam obejrzeć, no wiecie - chłopaki.
W miejsce przecinka wstawiłabym kropkę, następne zdanie zaczęła od dużej litery. Zły myślnik.

Wiem - szok! 
Zły myślnik.

No, a jak to w każdym serialu każdy ma swoich faworytów.
Bez przecinka + zamieniłabym na jak to w każdym serialu bywa – każdy ma swoich faworytów.

(...) yy... tak właśnie (...)
Przecinek po tak.

(...) zrobi to tylko Twoja "przebrana siostra" (...)
Nie chodziło Ci czasem o przybraną siostrę? Zły cudzysłów.

Przepraszam nie mogłam się oprzeć.
Przecinek przed nie.

Tak więc on także pojawił się w szpilce.
Powinnaś unikać zaczynania zdań od tak więc, no więc.

(...) no w końcu musiał się  tu pojawić mój ukochany wokalista.
Zbędna spacja + przed mój postawiłabym słowo także.

Piosenka owa cały czas brzęczy mi w uszach (...)
Zaczęłabym zdanie od Owa piosenka.

(...) ta znowu zdziwienie i znów coś nowego.
Po ta przecinek.

Postanowiłam, że jeśli mam taką obsesję na różnych postaciach wymyślonych (...)
Zmieniłabym na (...) jeśli mam taką obsesję co do różnych wymyślonych postaci.

Tak więc co można powiedzieć o Damonie. Jest to jedna z tych bohaterów, których jest dość ciężko ogarnąć.
Zmieniłabym na: Jeśli chodzi o Damona – można powiedzieć, że to jeden z tych bohaterów, których jest ciężko ogarnąć.

Nie wiadomo także czy on jest tym złym, czy tym dobrym.
Przecinek przed czy.

No, a kiedy widzi się go rozbitego i smutnego to, aż serce pęka.
Oba przecinki zbędne.

Przepraszam Was za to co wstawię (...)
Przecinek przed co.

(...) postaram się milionami gifów nie zaśmiecać trony głównej (...)
Strony.

Dlatego kliknij: "czytaj więcej"
Zabrakło kropki na końcu + zły cudzysłów.

Podsumowanie:

Błędów jest sporo, głównie dotyczą interpunkcji, używania dywizów zamiast myślników, stylistycznie złego zbudowania zdań. Myślę, że po prostu musisz poświęcić na sprawdzenie wpisów trochę więcej czasu; najlepiej, abyś je czytała ponownie dzień lub dwa po ich napisaniu – wtedy też najwięcej gaf się dostrzega. Opowiadanie piszesz, ale jest ono bardziej z rodzaju opowiadań amatorskich, pisanych tak ot sobie, więc postanowiłam żadnego z Twoich rozdziałów do oceny nie poddawać – pozwoliłam sobie natomiast niżej wypisać radę dotyczącą prawidłowego zapisywania dialogu w tekście (myślę, że może Ci się to przydać).

Pocieszę Cię jednak teraz tym, że co wpis widzę coraz mniej popełnianych przez Ciebie błędów. Brawo!

Myślnik

Dywizy (-) nie pełnią funkcji myślnika, czynią to natomiast: półpauza (–) i pauza (—). Myślnik występuje przed wypowiedzią bohatera, jak i po niej, czyli w tych dwóch miejscach:

- Zjeżdżaj stąd! - wycedził brunet - Błędny zapis.
Zjeżdżaj stąd! wycedził brunet. - Poprawny zapis.

Dialogi zapisuje się zawsze od nowego akapitu, o czym bardzo często zapominasz lub wcale tego nie stosujesz.

Poprawne zapisywanie dialogów 

- Nie masz prawa decydować za mnie. - Powiedziała rozdrażniona.
– Nie masz prawa decydować za mnie – powiedziała rozdrażniona

Jeśli po wypowiedzianym zdaniu przez daną osobę mamy słowa takie jak powiedziała, oznajmiła, mruknęła, krzyknęła, westchnęła (czyli odnoszące się do wypowiedzi) to piszemy je z małej litery i kończymy kropką. Przed myślnikiem kropki nie stawiamy.

- Jakoś niespecjalnie chce mi się z tobą rozmawiać - podparł się łokciami o stół.
– Jakoś niespecjalnie chce mi się z tobą rozmawiać. – Podparł się łokciami o stół.

Tutaj natomiast mamy dwa zdania: wypowiedź bohatera oraz to co on zrobił, będzie robił. W tym przypadku piszemy kropkę przed myślnikiem, a po nim słowa zaczynamy z dużej litery i kończymy kropką. 
 
Ramki (3/5)

Na Twoim blogu występują ramki takie jak: Archiwum, Strona Główna, Draw, Szpilka.
Już od razu wytknę Ci to, że zmieniłabym ułożenie dwóch podstron – najpierw dałabym Stronę Główną, następnie Archiwum. Tak już się to przyjęło i osobiście sądzę, że taki układ pasowałaby lepiej na Twoim blogu niż ten aktualny.
Draw i Szpilka to ramki, które przekierowują nas do wpisów, które przedstawiają: Draw – Twoje rysunki, Szpilka – podsumowanie miesiąca, wymienienie ulubionych postaci jakiegoś serialu, piosenek, ulubieńców. Jakoś mi trudno się wypowiedzieć na temat tego, czy faktycznie owe ramki potrzebne były – z jednej strony dobrze, że się znalazły, wystarczy jedno kliknięcie i mamy już cały zestaw owych wpisów; z drugiej strony archiwum też po coś jest. Na Twoim miejscu chyba zdecydowałabym się na jedną z tych opcji: albo jest archiwum i to tam szukamy potrzebnych nam rzeczy, albo dodajesz ramki, po których poprzez kliknięcie będziemy widzieć interesujące nas posty. Wybieraj.
Zastanowiłabym się także nad podstroną o Tobie, czyli autorce bloga. Warto byłoby o tym pomyśleć.

Dodatkowe punkty (0/3)

Nie dodaję/odejmuję żadnych punktów.

Suma punktów: 48 z 64 możliwych

Ocena: dobry (4)

Na Twoim blogu jest jeszcze kilka rzeczy, które powinnaś poprawić, aby w przyszłości dostawać bardziej satysfakcjonujące Cię oceny. Myślę jednak, że i na dzień dzisiejszy, że tak powiem, odwaliłaś kawał dobrej roboty i tego się trzymaj. Powodzenia, Only Julio! :)

4 komentarze:

  1. Dziękuję za Twoją ocenę.
    Jestem Ci bardzo wdzięczna - naprawdę.
    Postaram się być coraz lepsza w tym co robię i naprawić wyznaczone przez Ciebie błędy. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to z Damonem: nie mogłam się oprzeć :D

      Usuń
  2. Doszłam do wniosku, że jeśli miałabym się zgłaszać, to tylko do ciebie (bo reszta oceniających ma takie błędy w ocenach, że aż się dziwię, że zabrały się za ocenianie) - a tu niespodzianka. Jesteś tylko do końca roku i masz zablokowaną kolejkę.
    Od dawna wiedziałam, że mam pecha, ale... Teraz, gdy w końcu znalazłam dobrą oceniającą, stwierdzam, że jednak mam Pecha, przez duże P. :c
    "Trudno się mówi i płynie się dalej" ~Nemo
    Więc powiem trudno i idę szukać dalej, dobrej ocenialni i przede wszystkim oceniającej.

    OdpowiedzUsuń
  3. oparłabym się na niego wejść
    Borze, jakie to kulawe.

    Gdybyś użyła takiej nazwy do opowiadania z pewnością byłabym na wielkie nie
    Przecinek przed z.

    naprawdę nie chcę mi się teraz krytykować Twojego wyboru
    Chce.

    Słownictwo na podstawowym, przeciętnym poziomie – nie zachwyca, ale wątpię, aby jakiekolwiek bogate posiadał blogger, który swoją stronę prowadzi dla relaksu
    Kwiiiik. To się absolutnie wyklucza. Tag. Biedni ci, którzy nie prowadzą żadnych blogasków, mają zerowy zasób słów. ;___;

    nie jest ono na jakimś nie wiadomo jakim wygórowanym poziomie
    Powtórzenie.

    to mogłabym spokojnie powiedzieć, że widzę Cię w roli autorki jakiegoś opowiadania na bloggerze.
    Ale... tego, no... Jeśli ona nie jest autorką opowiadania/opowiadań, które właśnie oceniasz, to kim? To jakaś blogaskocepcja. @.@

    Recenzje nie są przez Ciebie pisane profesjonalnie
    Och nie! I co teraz będzie?

    przede wszystkim stawisz na prostotę i luz
    Stawiasz.

    Rysunków pozwolę sobie nie oceniać, bo na ten temat kompletnie się nie znam
    (...) na tym się kompletnie nie znam (...).

    a i nawet moja sztuka artystyczna jest godna pozbawienia się życia
    Jeżu jak byku, co ty bredzisz?!

    Mi osobiście najbardziej spodobała się
    Mnie.

    Zamiast dodania wpisu dotyczącym Twoich ulubionych cytatów
    Dotyczącego.

    abyś dołożyła trochę więcej czasu na ich sprawdzanie
    Poświęciła.

    Jak na każdym z nich obowiązkiem było obejrzenie filmu.
    Przecinek przed obowiązkiem.

    a owy miał ich dużo.
    Wbija sobie do głowy, że nie ma formy owy. Jest ów.

    ogromnie zadowolona z tego wcale nie byłam.
    Yoda Mistrz składnię pochwala tę.

    Teraz jednak siedząc na facebooku znajduję coraz więcej stron typu "Chcę się zabić".
    Przecinek przed siedząc i znajduję + niepoprawny cudzysłów.

    Przeoczyłaś brak wielkiej litery w słowie Facebook.

    piękne chwile zostaną wyłączone z twojego umysłu na zawsze.
    Zdanie jest niezrozumiałe. (...) Te, no, piękne chwile zostawiają wtedy zapomniane z umysłu na zawsze.

    Przyganiał kocioł garnkowi. :D

    w których aż mdli od desperacji i jakim to wielkim nieszczęściu ludzi
    Ty naprawdę masz kłopot z odmianą.

    zamieniłabym na jak to w każdym serialu bywa – każdy ma swoich faworytów.
    To powtórzenie nie rzuciło ci się w oczy?

    No, a kiedy widzi się go rozbitego i smutnego to, aż serce pęka.
    Oba przecinki zbędne.

    W tych miejscach tak, ale przed to powinien być jeden.

    pisanych tak ot sobie
    Ot tak sobie.

    więc postanowiłam żadnego z Twoich rozdziałów do oceny nie poddawać
    Nie poddawać ocenie.

    piszemy je z małej litery
    z dużej litery
    Małą/dużą literą!

    Jakoś mi trudno się wypowiedzieć na temat tego, czy faktycznie owe ramki potrzebne były
    Powraca Yoda Mistrz.

    albo jest archiwum i to tam szukamy potrzebnych nam rzeczy, albo dodajesz ramki, po których poprzez kliknięcie będziemy widzieć interesujące nas posty. Wybieraj.
    I to już!

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy